![]()
Grażyna Grot-Duziak: Podczas warsztatów z Cyklu Destination Poland Green Academy w Lublinie zaprezentowała Pani zrównoważone praktyki LCK. Byliśmy pod dużym wrażeniem konsekwencji i wdrożonych inicjatyw. Zrównoważony rozwój coraz częściej pojawia się w strategiach centrów konferencyjnych. Jaką rolę odgrywa on w funkcjonowaniu Lubelskiego Centrum Konferencyjnego i na jakich filarach opiera się Państwa podejście do ESG.
Magdalena Gałka: W LCK zrównoważony rozwój to nie tylko branżowe hasło czy dopisek do strategii. Od początku istnienia, czyli od 2016 roku, opieramy go na trzech filarach: środowisku, społeczności i zarządzaniu. Naszym kompasem jest Kodeks Etyki, który wdrożyliśmy już na starcie działalności. Nie szukamy wymówek – konsekwentnie doskonalimy nasze procesy zarządcze. Dla nas to jedyna droga do budowania nowoczesnego centrum, które realnie służy regionowi.
LCK jest obiektem nowoczesnym technologicznie. Jakie rozwiązania zastosowali Państwo w budynku, aby ograniczyć zużycie energii i zasobów oraz zmniejszyć ślad węglowy wydarzeń?
Nasz obiekt wykorzystuje inteligentne technologie, które realnie obniżają ślad węglowy. Spośród wielu zastosowanych rozwiązań, przykładem może być gruntowy wymiennik ciepła, który stabilizuje temperaturę w międzyszybiu naszej szklanej elewacji.
Zamiast codziennie zużywać kosztowną energię na dogrzewanie tej ogromnej przestrzeni zimą lub jej chłodzenie latem, czerpiemy z darmowych zasobów gruntu. Posiadamy również zaawansowany system BMS, kolektory słoneczne oraz system odzysku deszczówki, co pozwala nam zarządzać zasobami efektywniej, dbając o komfort gości w sposób oszczędny i odpowiedzialny. A to przecież tylko jeden z elementów naszej troski o społeczność.
Duże kongresy to ogromna logistyka i znaczne zużycie zasobów. Jak w praktyce wygląda zarządzanie energią, wodą i odpadami w LCK podczas wydarzeń o dużej skali?
W LCK zarządzanie zasobami opieramy na zasadzie: im mniej wyrzucamy, tym lepiej planujemy. Kluczowa rolę odgrywa tu nasz własny zespół. Rezygnacja z outsourcingu na rzecz etatowych pracowników to nie tylko oszczędność, ale także realne budowanie jednego z naszych trzech filarów, czyli społeczności. Dzięki temu mamy bezpośrednią kontrolę nad zużyciem wody, energii i rzetelną segregacją odpadów, co przy anonimowych firmach zewnętrznych byłoby niemożliwe. Wspólnie z partnerami promujemy ideę „zielonych wydarzeń”, udowadniając, że mądra ekonomia i dbanie o ludzi
Jakie certyfikaty i standardy potwierdzają jakość środowiskową oraz etyczną funkcjonowania LCK i dlaczego są one ważne dla organizatorów wydarzeń?
Naszą jakość potwierdzają fakty: co czwarte wydarzenie w LCK to konferencja medyczna, co wymaga bezkompromisowej etyki i najwyższych standardów. Wiarygodność budujemy na twardych danych – posiadamy certyfikat ICEB z Krakowa, będący „świadectwem czystości” budynku. Uzyskaliśmy klasę A dla pyłów TSP, czyli pyłów zawieszonych tworzących smog, co oznacza, że niemal całkowicie eliminujemy ich emisję, chroniąc płuca naszych gości i mieszkańców. Uzyskaliśmy także klasę B dla Benzo(a)pirenu, ograniczając emisję tej rakotwórczej substancji o blisko 73,2%. Parametry te potwierdzają, że w kluczowych kategoriach nasza emisja jest bliska zeru.
Czy organizatorzy konferencji i kongresów coraz częściej pytają o aspekty ekologiczne i zrównoważony rozwój? Jak LCK odpowiada na te oczekiwania rynku?
Klienci szukają partnerów, którzy realnie dbają o planetę, a my dostarczamy im na to konkretne dowody w postaci mierzalnych spadków zużycia energii. LCK łączy nowoczesne technologie z troską o człowieka, co widać chociażby w zastosowanym oświetleniu. Wybraliśmy lampy o parametrach bezpiecznych dla wzroku (grupa ryzyka fotobiologicznego zero), które nie męczą oczu nawet podczas wielogodzinnych kongresów. Dzięki temu organizatorzy wzmacniają swoją markę jako liderzy odpowiedzialnego biznesu, a nasz obiekt staje się dla nich naturalnym wyborem łączącym prestiż z realną ekologią i komfortem uczestników.
LCK gości wiele międzynarodowych wydarzeń. Jakie „zielone” rozwiązania oferują Państwo organizatorom takich spotkań jak Connect Aviation, aby ograniczyć ich wpływ na środowisko?
Dla organizatorów międzynarodowych wydarzeń, takich jak Connect Aviation, jesteśmy partnerem dostarczającym gotowe „zielone” rozwiązania. Oferujemy pełną cyfryzację, bez konieczności drukowania materiałów oraz inteligentne oświetlenie sterowane czujnikami ruchu, co pozwala ograniczyć ślad węglowy wielkiego biznesu do minimum.
Naszą największą przewagą jest ciągle przez mnie powtarzany – własny zespół. Rezygnacja z outsourcingu pozwala nam osobiście dbać o każdy detal: od rzetelnej segregacji odpadów, po optymalizację cateringu w duchu zero waste. Tworzymy przestrzeń bez barier, w pełni dostępną i spełniającą światowe standardy. W LCK udowadniamy, że prestiż najlepiej smakuje w parze z realną ekologią i troską o człowieka.
Zrównoważony rozwój to nie tylko środowisko, ale również społeczność. W jaki sposób LCK współpracuje z lokalnym środowiskiem i wspiera rozwój regionu Lubelszczyzny?
W LCK zrównoważony rozwój realizujemy poprzez silne zakorzenienie w regionie. Nie jesteśmy tylko budynkiem, ale platformą rozwoju kapitału społecznego. Tworzymy własne projekty, takie jak wernisaże czy spektakle historyczne, które przyciągają i integrują lokalną społeczność, nadając naszej działalności unikalny wymiar kulturowy.
Wspieramy lokalnych twórców oraz napędzamy gospodarkę Lubelszczyzny, ułatwiając transfer wiedzy między nauką a globalnym biznesem. Każde takie wydarzenie to realna realizacja filaru „S” (społeczność) w naszej strategii ESG – budujemy silną markę jako lidera rynku MICE, łącząc innowacje z szacunkiem do tożsamości regionu.
Jednym z ciekawszych elementów Państwa strategii jest odejście od outsourcingu na rzecz własnego zespołu. Jak ta decyzja wpłynęła na funkcjonowanie obiektu, zaangażowanie pracowników oraz koszty operacyjne?
Naszym absolutnym hitem, jak już wielokrotnie podkreślałam, jest przejście z outsourcingu na własny, zintegrowany zespół. Zatrudniliśmy ochronę i serwis sprzątający na stabilne umowy o pracę, co zbudowało niespotykane zaangażowanie. Efekt? Koszty obsługi drastycznie spadły już w pierwszym roku z ponad 770 tysięcy do zaledwie 371 tysięcy złotych rocznie. To jest nasz realny „profit” z etycznego podejścia – oszczędność finansowa przy jednoczesnym wzroście lojalności pracowników. To dowód, że szacunek do człowieka po prostu buduje lepszy wynik finansowy.
Jakie są kolejne kroki LCK w kierunku dalszego ograniczania wpływu na środowisko i rozwijania idei zrównoważonych wydarzeń w najbliższych latach?
Naszą strategią są „mądre, małe kroki”. Zamiast rewolucji, co roku stawiamy na konkretne inwestycje energooszczędne, które realnie obniżają ślad węglowy obiektu. Konsekwentnie unowocześniamy infrastrukturę, by jeszcze precyzyjniej zarządzać zużyciem wody i prądu. Kluczowym elementem tych planów jest dalszy rozwój kompetencji naszego własnego zespołu, bo to nasi pracownicy są sercem tych zmian. Zamierzamy jeszcze mocniej redukować odpady i przyciągać globalne wydarzenia, które chcą gościć w „zielonym” świecie LCK. Nie zwalniamy tempa, bo mniejszy wpływ na środowisko to zysk dla nas wszystkich.
Bardzo dziękuję za ciekawą rozmowę i życzę wielu udanych wydarzeń w waszym nowoczesnym obiekcie.
Dziękuję za rozmowę!
Grażyna Grot-Duziak, Site Poland, Ekspertka warsztatów Destination Poland Green Academy
Gość wywiadu: Magdalena Gałka
![]()
Zastępca Dyrektora ds. Administracji i Marketingu, Lubelskie centrum Konferencyjne